Integracja Europejska
W co wierzą obrońcy starego modelu WPR
WPR jest filarem integracji europejskiej. W żadnej innej dziedzinie tak wiele kompencji nie zostało przeniesione na poziom europejski. WPR jest więc przesłanką na rzecz posiadania wspólnego rynku produktów rolnych, ponieważ krajowe subsydia zakłóciłyby konkurencję. Zmniejszenie zasięgu WPR osłabiłoby UE.
WPR szkodzi wewnętrznemu rynkowi
Wolny handel produktów rolnych w ramach UE nie zależy od WPR. Wspólny rynek istnieje również dla wszystkich innych dóbr, w tym tak delikatnych kategorii jak stal czy tekstylia. Istotnie, WPR traktuje różnych rolników, produkty rolne i państwa członkowskie bardzo nieprzypadkowo. To prawdopodobnie zakłóca konkurencję na rynku wewnętrznym bardziej niż system, który zależałby od krajowych subsydiów.
WPR zagraża unijnemu budżetowi
WPR jest nie tylko potrzebna do podtrzymywania rozmiaru unijnego budżetu (któremu ktoś może przypisać rolę kryterium integracji europejskiej). Wiele innych dziedzin wydatkowania współzawodniczy o pieniądze, które są bardziej uzasadnione w oczach opini publicznej. Następny długoterminowy budżet UE będzie pod presją kryzysu ekonomicznego, ponieważ zwiększyły się deficyty publiczne i zadłużenia. Jeśli unijne pieniądze są przeznaczane mądrzej niż na WPR, budżet ma większe szanse na wyjście z tego bez szwanku.
WPR szarpie unijną reputację
Refomowanie i redukowanie WPR nie szkodzi zatem ani rynkowi wewnętrznemu ani unijnemu budżetowi. Zamiast tego, mogą być oczekiwane ważne korzyści dla integracji europejskiej. Na początek WPR przedstawia się obywatelom jako biurokracja, nieprzejrzystość i złe zarządzanie, które szarpie reputację UE. Postęp w kierunku uproszczenia i policzalności został poczyniony – ogórkom znowu wolno mieć krzywiznę, a identyfikacja beneficjentów subsydiów w końcu została ujawniona. Tak długo jak rdzeń WPR nie jest fundamentalnie zreformowany, będzie wciąż przemawiać na korzyść tych, którzy dyskredytują UE jako niedemokratyczny projekt, sterowany przez technokratów i poszczególne grupy interesu.
WPR pochłania unijny budżet
WPR absorbuje ponad 40% unijnego budżetu, pozbawiając UE odnawialnej siły, którą mogłaby zyskać, gdyby stała się bardziej odpowiednia do realizacji priorytetów przyszłości. Obywatele są gotowi do wsparcia UE, które kreuje prawdziwą wartość dodaną – poprzez walkę ze zmianami klimatu, promowanie europejskiej infrastruktury, czy wzmocnienie wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa. Nigdy nie poprą natomiast UE, która szasta pieniędzmi na jeden politycznie silny sektor ze szkodą dla całej gospodarki.
WPR nie determinuje solidarności finansowej w UE
WPR nie determinuje europejskiej solidarności finansowej. Poszczególne państwa członkowskie, które otrzymują mniej pieniędzy z WPR niż są w stanie do niej wnieść, mają zapewnione wyłączności, jeśli chodzi o wpłaty do budżetu UE. Najbardziej znanym wyjątkiem jest „rabat brytyjski”, ale Austria, Niemcy, Holandia i Szwecja także zostały potraktowane preferencyjnie. Ograniczające WPR do prowizji europejskich dóbr publicznych, z których korzystają wszystkie państwa członkowskie, byłoby decydujące w przezwyciężaniu skupiania uwagi na płatnościach netto do budżetu i przywróciłoby mu mechanizm finansowy bez wyjątków (lub z mniejszymi albo bardziej skrupulatnymi).
Wniosek
Z powodu swych kolosalnych rozmiarów WPR nie jest podatną na cięcia polityką sektorową, ale obciążeniem dla integracji europejskiej. Marnuje środki, które mogłyby, jeśli stosowane mądrzej, przekonać europejskich obywateli do korzyści z integracji. A to kształtuje kulturę narodowego egozimu, który spowalnia zorientowane na skuteczność podejmowanie decyzji dotyczących wydatków i finansowania budżetu UE.
